Matowe drzwi – czym zmyć zabrudzenia?

Matowe drzwi wyglądają świetnie. Nieużywane. 😉
Życie życiem. Na drzwiach wejściowych prędzej czy później pojawią się odciski palców – własnych czy dzieci. Zacieki po tym, jak pies otrzepie sierść po spacerze. Albo co gorsza dziwne smugi, o których nikt w domu nie potrafi powiedzieć, skąd właściwie się wzięły.
Nic więc dziwnego, że na grupach wnętrzarskich i budowlanych co jakiś czas wraca to samo pytanie: „Czym wyczyścić matowe drzwi, żeby ich nie zniszczyć?”
Pod postami pojawiają się dziesiątki odpowiedzi. Jedni polecają markowe ścierki, inni specjalistyczne preparaty, jeszcze inni przekonują, że najlepsze efekty daje… kontrowersyjna magiczna gąbka.
Które sposoby faktycznie się sprawdzają? Co najczęściej polecają użytkownicy?
Podobne odpowiedzi wracają właściwie pod każdym takim wpisem. Najczęściej polecane są:
- szare mydło lub mydło marsylskie w płynie z miękką ściereczką z mikrofibry,
- sama woda i dobra jakościowo mikrofibra ( np. żółta lub różowa Vileda),
- niewielka ilość uniwersalnego płynu do mycia podłóg dodana do wody,
- preparat Swish SP-100,
- Cif Infinite,
- odtłuszczacz Meglio (użytkownicy podkreślają jednak, żeby nie rozpylać go bezpośrednio na drzwi, tylko najpierw nanieść środek na ściereczkę),
- preparat zmywający „Jabłuszko” (używają np. stolarze),
- rękawice czyszczące Raypath lub Zepter.
A co na to producenci?
Przede wszystkim – delikatne czyszczenie. Do codziennej pielęgnacji zwykle wystarczy miękka, lekko wilgotna ściereczka z mikrofibry. Jeśli zabrudzenie jest większe, można użyć niewielkiej ilości łagodnego środka myjącego, który nie zawiera substancji ściernych.
Dlaczego to takie ważne?
Okleina zabezpieczająca powierzchnię drzwi jest trwała, ale nie jest niezniszczalna. Agresywna chemia, rozpuszczalniki czy mocne szorowanie mogą pozostawić matowe przebarwienia albo uszkodzić wykończenie.
Magiczna gąbka? Lepiej dwa razy się zastanowić
To chyba jeden z najczęściej polecanych „patentów” w internecie. Problem w tym, że magiczna gąbka działa jak bardzo drobny materiał ścierny. Na pierwszy rzut oka efekt może wydawać się świetny. Ale… powierzchnia już jest uszkodzona, choć może tego nie widać na pierwszy rzut oka. Jest stanowczo odradzana przez producentów.
Czego lepiej unikać?
Jeżeli nie masz pewności, jak wyczyścić drzwi wejściowe, lepiej zrezygnować z:
- mleczek z drobinkami ściernymi,
- rozpuszczalników,
- acetonu,
- wybielaczy,
- ostrych szczotek i szorstkich gąbek,
- intensywnego szorowania jednego miejsca.
Koniec końców
Zanim wrzucisz do koszyka preparaty – sprawdź najpierw czy nie da się zmyć zabrudzeń zwykłą wodą, może odrobiną delikatnego mydła i ścierki z mikrofibry.
A jeśli masz wątpliwości, czym wyczyścić swoje drzwi wejściowe, zajrzyj do instrukcji producenta. To ona powinna być ważniejsza niż najlepsza rada znaleziona w internecie.